Press enter to begin your search

Twórczy luty 2020

Wbrew pozorom luty był bardzo owocnym miesiącem! Mam tak dokładnie zawsze. Siadam do pisania tego dziewiarskiego pamiętniczka i myślę: „Oto kolejny miesiąc, w którym nic nie zrobiłam…”. A później zaczynam pisać i sama do siebie robię: „Wow! Juluś, zaszalałaś!”. Po za tym twórczy luty 2020 miał mieć szczególny wydźwięk. Czułam, że w moim życiu nastąpił pewien zastój, który mnie męczył. Postanowiłam więc zmienić dużo, pracować więcej, próbować nowych rzeczy i odnaleźć się trochę bardziej. Gotowi na twórczy luty 2020 według Juleczkownii?

Udziergi

Skończone projekty

Skarpetki

To moja druga para skarpetek w życiu. Pierwszy raz robiłam skarpetki na drutach z żyłką i to dwie na raz! Nauczyłam się z jakiegoś tutorialu na YouTube, którego już teraz nie umiem znaleźć. Gdybym miała je robić osobno – to na pewno bym drugiej nie zrobiła. A tak? Są! Zrobiłam jej z wełny 100%, którą sama farbowałam. To miał być prezent dla bardzo fajnej Kobiety, jednak ostatecznie nie są aż tak dobre, jakie bym chciała podarować. Zobaczymy, czy następne pójdą mi lepiej. Wzór wymyśliłam sama, chociaż sugerowałam się tym tutorialem Lousy A Apostolopoulou.

twórczy luty 2020

Oczywiście na koniec, kiedy zamykałam oczka, to zrobiłam to za ciasno i leżały sobie skarpetki dwa tygodnie czekając na nabranie urzędowej mocy. Ale naprawiałam i są!

twórczy luty 2020

Sweterek dla mojej Córeczki

Po powrocie z wakacji skończyłam sweterek dla córeczki! Włóczka, to moja ręcznie farbowana 100% wełna (100g – 400m). Robiłam podwójną nitką, więc sweterek jest ciepły i mięsisty. Wzór to przerobiony Sweet Bay od Dropsa. Nie pokażę na córeczce, bo jest jeszcze na nią za duży. Będzie na kolejną zimę, a ja mogę już wymyślać kolejny.

twórczy luty 2020

Filmy na YouTube

To jest historia na dowód, że jeden komentarz może zmienić wszystko. Po zrobieniu pierwszego filmu o łączeniu kwadratów jakoś nie mogłam się przełamać do zrobienia drugiej części. Okazało się, że źle nagrałam film i przy montażu wszystko mi się posypało. Ostatecznie zrezygnowałam. Ale jeden komentarz Gosi: „A gdzie drugi film?” zmienił wszystko, bo dotarło do mnie, że jest ktoś, kto to ogląda! I ktoś, kto czeka! Ktoś, komu ta wiedza może pomóc w tworzeniu czegoś pięknego!

jak połączyć babcine kwadraty

Natychmiast wstąpiła we mnie pełna mobilizacja do nagrania filmu Jak połączyć babcine kwadraty? cz. 2, a nawet Jak łączyć babcine kwadraty? cz. 3. Mam na moim kanale 153 obserwatorek! Jestem zaszczycona, że aż tyle kobiet mi zaufało! Fantastycznie jest móc się z Wami dzielić swoją wiedzą. Po za tym raz na jakiś czas dostaję zdjęcia Waszych sweterków z mojej instrukcji Prosty i szybki sweterek na szydełku – i to uskrzydla!

Cały proces tworzenia tych filmów i grafik uzmysłowił mi wiele rzeczy. Udało mi się usystematyzować moją pracę w cyklu dobowym. Nagrywanie i składanie filmów idzie mi o wiele szybciej niż kiedyś, bo podzieliłam sobie pracę na etapy, stworzyłam własny proces. Uczę się nowych rzeczy i uczę się siebie podczas tej pracy. Wiem, które elementy są dla mnie łatwe, jak ułożyć pracę, żeby było mi najlepiej. Szukam swojej ścieżki, bo ja jestem tylko jedna i to, co robię ma nade wszystko pasować do mnie. Już wiem, żaden „gotowiec” nie będzie działał dobrze dla nikogo. Trzeba umieć modyfikować i słuchać siebie.

Projekty rozpoczęte

Sweterek mama + córka

Myślałam, że udziergam sweterek dla siebie, później zrobię taki sam dla córki. Nagram to na You Tube i upiekę 3 pieczenie na jednym ogniu! Plan był doskonały, z realizacją o wiele gorzej. Może nawet nie „gorzej” – po prostu trudniej. Sweterek dziergam na drutach 4mm, z włóczki 100g – 400m, więc posuwam się z robotą jak żółw. A sama konstrukcja swetra komplikuje się z każdym rzędem, bo chciałabym dodać to, a może tamto, a tutaj zrobię inaczej. Jak zwykle dokładam sobie roboty i z prostego sweterka na drutach robi się Kozackie Rękodzielnicze Arcydzieło. Jedyne i nie do powtórzenia, trudne i mało uniwersalne.

twórczy luty 2020

Sama nie wiem dokąd mnie ta ścieżka zaprowadzi. Ale to nie szkodzi. Sama podróż jest ekscytująca i przyjemna, nawet jeśli nie wiem co znajdę na jej końcu.

Koniec drapania się po tyłku w strefie komfortu

#juleczkowniayarn

Sklepu nie ma i pewnie jeszcze bardzo długo nie będzie. Dlaczego? Bo popełniłam błąd, który w lutym staram się naprawić. Zaufałam mężczyznom i ich spojrzeniu na biznes. Zamiast działać samodzielnie, po swojemu, słuchając intuicji, zawierzyłam facetom i to była decyzja kosztująca mnie dużo nerwów, łez i zawodu. Teraz już wiem, że bardzo seksistowsko nie chcę wchodzić w interes z facetami. Oni po porostu robią biznes w sposób, którego ja nie szanuję. Więc zamiast lecieć na górę cudzym odrzutowcem, sama powoli zaczynam budować sobie drabinę. Być może nigdy nie dojdę nią tak daleko, jak mogłabym korzystając z cudzych zasobów. Ale wiecie… „moje zmienia wszystko”.

twórczy luty 2020

No i dumna jestem, bo postawiłam stopień na pierwszym jej szczeblu. Zrobiłam wyprzedaż moich ręcznie farbowanych włóczek #juleczkowniayarn i jestem z siebie dumna. Dumna, że pokonałam lęk, że coś wymyśliłam i to zrealizowałam. Dumna, że samodzielnie zrobiłam krok do przodu. To w sumie było straszne przeżycie, pełne stresu. Jak każda rzecz, którą robimy pierwszy raz. Nie wiemy czego się spodziewać, co się wydarzy i z jakimi problemami przyjdzie nam się mierzyć. Teraz wiem, że każda kolejna wyprzedaż pójdzie mi o wiele sprawniej. Co więcej – wiedza zdobyta podczas tego przedsięwzięcia przyda mi się też do realizacji innych planów.

Wyzwanie #dziewiarskawymiana

Nakręcona powodzeniem sprzedaży postanowiłam przygotować moje pierwsze wyzwanie na Instagramie. Wymyśliłam sobie wyzwanie trochę trudniejsze niż te typowe ze wstawieniem zdjęcia. #dziewiarskawymiana ma polegać na przygotowaniu sobie paczek z okazji Dnia Kobiet. Póki co trwają zapisy, więc więcej o tym wydarzeniu napiszę w Twórczym Marcu 2020.

Zlot dziewiarek Toruń 2020

Zostałam zaproszona przez Natalię i odważyłam się pojechać. Mimo że przez cały tydzień szukałam wymówki, żeby nie pojechać. W końcu się odważyłam i zrobiłyśmy sobie małe balety. Nabrałam ochoty na tatar i zjadłam frytki, ale najważniejsze, że poznałam mnóstwo innych kobiet! Boję się nowych ludzi i nie lubię wychodzić z domu, ale… było fajnie. Siedziałyśmy przy kawce, każda coś sobie dziergała, śmiałyśmy się i Natalia wyzwała mnie, że nie zjadłam swoich lodów. Bo nie lubię lodów, ale zamówiłam ten deser, bo jako jedyny z karty miał i bitą śmietanę i alkohol – a to takie moje podstawowe kryteria wyboru.

twórczy luty 2020

To spotkanie zachęciło mnie to zorganizowania Dziewiarskiego Spotkania w Poznaniu, ale dopiero jak zrobi się cieplej – może kwiecień? Już nie mogę się doczekać, bo to bardzo fajna inicjatywa! Sama myślę, że pojadę w marcu na I Ogólnopolskie Targi WOOLFASHION do Warszawy! Taka się zrobiłam odważna i żądna nowych znajomości! A najbardziej czekam aż uściskam i ucałuję te osoby, które już dobrze znam z internetu.

Co głupiego?

Kupiłam 13 motków Drops Polaris. Tak mnie tknęło i kupiłam. to było impulsywne, to była promocja i proszę, kto nigdy nie kupił włóczki pod impulsem, niech pierwszy rzuci we mnie szydełkiem. Przyznałam się chociaż! I mam nadzieję, że coś z tego jeszcze w marcu zrobię.

Plany i marzenia

Jestem w połowie szykowania czegoś specjalnego. Jeśli się jutro za to porządnie nie zabiorę, to już wiem, że do Dnia Kobiet się nie wyrobię, ale jakoś ciągle to odkładam. Myślę, że „jutro” (jak każde jutro) jest doskonałym dniem, żeby się za to zabrać. Ale mam dobre myśli, bo nie ma sensu mieć złych, skoro jeszcze nic złego się nie stało.

Twórczy luty 2020

Luty zmienił mnie wewnętrznie. Nawet zrobiłam wpis na bloga, z którym zwlekałam od kiedy tylko bloga założyłam, czyli o moich dziewiarskich akcesoriach. Wszystko tak naprawdę zaczyna się w głowie. Trzeba przestawić mózg z myśli, które się boją i szukają powodów by nic nie robić na takie które po prostu robią. Przełożyć cel na działanie i robić to nie myśląc o strachu, albo o sensie. Po prostu działać. Taka jest moja nowa metoda i uważam, że twórczy luty 2020 dał radę zdecydowanie! Stworzył nie lada wyzwanie dla innych miesięcy.

No Comments

Post a Comment