Press enter to begin your search
Prezent na Dzień Dziecka

Prezent na Dzień Dziecka

Ostatnio przeżyłam niesamowite macierzyńskie oświecenie i totalnie odbiło mi na punkcie dzieci, wychowywania i bycia matką! Podjęłam więc decyzję, że Dzień Dziecka oficjalnie staje się najważniejszym dniem w całym roku! Planuję zrobić fajną zabawę i spędzić w ten dzień mnóstwo czasu z dziećmi. Poświęcić im każdą chwilę, a przede wszystkim już od jakiegoś czasu zastanawiam się jaki jest idealny prezent na Dzień Dziecka.

Od narodzin mojej córeczki zmieniłam podejście do bycia matką na bardziej aktywne i angażujące. Zdecydowałam więc, że zabawki i książki które będę kupować moim dzieciom mają być w większości przypadków takie, żeby niejako „zmuszać” mnie lub męża do spędzania czasu z dziećmi. Bo mimo że zaraz pokażę Wam, jakie produkty mogą się świetnie sprawdzić jako prezent na Dzień Dziecka, to ostatecznie uważam, że najlepszą i najbardziej wartościową rzeczą, jaką możemy naszym dzieciom podarować jest nasz czas.

Prezent na dzień dziecka dla dwulatka

Akademia Mądrego Dziecka

Doskonałym prezentem dla dziecka w okolicy drugiego roku życia, a praktycznie już od roczku, są książeczki z serii Akademia Mądrego Dziecka wydawnictwa Egmont. Mój synek ma kilka takich książeczek i muszę przyznać, że po za pięknymi prostymi obrazkami i ciekawą formą, są niesamowicie solidnie wykonane! Co biorąc pod uwagę temperament małych dzieci (i siłę z jaką lubią traktować zabawki) jest kwestią kluczową.

Najniższą cenę, jaką znalazło mi się znaleźć dla tych książeczek, to 15,47zł za sztukę w sklepie internetowym Tania Książka.

Mnóstwo rzeczy do wypatrzenia

To seria książek (kupione w Biedronce), która mnie całkowicie zachwyciła! A co najważniejsze zachwyciła mojego synka! Te dwie książki: „Mnóstwo rzeczy do wypatrzenia w domu” oraz „Mnóstwo rzeczy do wypatrzenia na dworze” stały się jego ulubionymi książkami, które pochłaniają go bez reszty. Albo inaczej – pochłaniają nas. Mały nie tylko lubi sam w nie zaglądać, ale też często prosi mnie o wspólne czytanie. Wnętrze książek to piękne i proste ilustracje, które mimo wszystko posiadają całe mnóstwo małych szczegółów. Synek uwielbia wyszukiwać elementy, o które go pytam np. „A w którym samochodzie jedzie wąż?” albo „Policzymy ile mrówek schowało się na obrazku?” lub „Czy umiesz znaleźć wszystkie skarpetki?”.

Obie książki kupiłam w Biedronce i nie pamiętam za ile. W internecie znalazłam je po 21,82zł w sklepie (o czarującej nazwie) NiePrzeczytane.

Tory i pociągi z Ikei

Myślę, że tę zabawkę ma bardzo dużo dzieci, a mimo wszystko wciąż jest godna polecenia. Zwłaszcza, że nie trzeba jechać po nią specjalnie do Ikei. Na Allegro znajdziecie mnóstwo sprzedawców, którzy sprzedają te tory, zestawy oraz pociągi. Ma to tę dodatkową zaletę, że zamawiając je na Allegro kupicie najprawdopodobniej tylko tory, pociągi i zabawki. Co jak co, ale rodzinny wyjazd do Ikei często kończy się nieplanowanymi wydatkami 😉

W dodatku na Allegro dostępne są też artykuły innych firm, które są kompatybilne z torami z Ikei. Ja na przykład zamówiłam moim synom garaż, który pięknie się z tym zestawem łączy. Niestety planując taki prezent musicie liczyć się ze sporym wydatkiem. Tory wcale nie są tanie, a tym bardziej jeśli chcecie kupić kilka zestawów. Za to pierwszy zakup może ułatwić Wam późniejsze decyzje zakupowe. Jeśli teraz dziecko dostanie zestaw podstawowy i straci dla niego głowę – to macie już z głowy myślenie nad tym, co podarować swojemu dziecku na najbliższe urodziny i Boże Narodzenie co najmniej.

Drewniany wózek zakupowy

Dzieci, które już stabilnie chodzą uwielbiają jeżdżące zabawki! Nie tylko takie, które mogą ciągnąć za sobą na sznurku, ale także takie, które łatwo pchać. Jak Synek miał półtora roczku kupiliśmy mu za ok 50zł plastikowy wózek zakupowy.

Decyzja o tym zakupie była genialna! Synek ten wózek uwielbiał. Jeździł nim po całym mieszkaniu, woził w nim samochody, autka i inne zabawki. Nie ukrywam też, że przydaje się przy wieczornym sprzątaniu: „Kochanie, zapakuj swoje zabawki z salonu i zawieź wózkiem do swojego pokoju.”. Nierozsądne było jednak kupienie wózka z tworzywa sztucznego. Nasz szalony Maluch jest wulkanem energii i wózek po pół roku miał już oderwane dwa koła, a przednia kieszonka została uszkodzona już pierwszego dnia. Ponieważ urodziła się nam córeczka, zdecydowaliśmy się kupić wózek drewniany, który ma szansę przetrwać do czasu, kiedy Ona również zechce z niego korzystać. I tak trzeba było zrobić już na samym początku. Powstrzymywała nas cena, bo porządny drewniany wózek to koszt powyżej 100zł, jednak w tym wypadku jakość zdecydowanie wymaga swojej ceny.

Nasz wózek zamówiłam na Allegro. Jak już wykupiłam opcję Smart to w pierwszej kolejności próbuję wszystko kupować na Allegro, żeby nie płacić za te przesyłki.

CzuCzu – Puzzle kompulsywne

O jaka to jest świetna zabawka! Mój Synek wcale nie układał puzzli, ale od kiedy naczytałam się jak ważne to jest dla jego rozwoju, to w głowie siedziała mi myśl, że trzeba mu szybko jakieś fajne puzzle sprawić. Zdecydowałam się akurat na te, bo jak robiłam zamówienie w Taniej Książce, to wyskoczyły mi, że są w promocji. Po za tym mój Młodszy uwielbia koparki, dźwigi, betoniarki, taksówki, autobusy i wszystko, co ma koła.

Od kiedy je dostał, to się z nimi nie rozstaje. Nawet jak bawimy się w coś innego, to zawsze ma je przy sobie. Puzzle są pięknie wykonane, solidne i sztywne. Mają też ruchome elementy, wiec po ułożeniu można się nimi bawić. Puzzle chowamy do pudełeczka z rączką, co ułatwia przemieszczanie się z nimi. Pudełeczko ma zamknięcie dzięki któremu puzzle nie wysypują się nawet przy energicznym postrząsaniu. Jest ono o wiele lepsze niż standardowe pudełko na puzzle. Jedyne, co się stało złego, to że mój syn nosił uchwyt od pudełka w buzi, a że wykonany on był ze sznurka zrobionego ze skręconego papieru, to po prostu od wilgoci nam pękł. Ale jako Mama Dziewiarka szybko zaradziłam katastrofie robiąc mu nowy sznureczek na szydełku.

Ciastolina!

W dowolnej ilości, w zestawie lub sama. A jak urozmaicić zabawę? Daj dziecku patyczki do liczenia, daj mu groch albo fasolę. Pozwól pomieszać kolory i zatopić w ciastolinie różne przedmioty. To doskonała zabawa kreatywna! Spokój i cisza, pełne skupienie – gwarantowane pół godziny na wypicie kawy. Oczywiście, czujnie wtedy obserwujesz malucha! Wszystko co zrobi jest cudowne, fajne i kreatywne – nie poprawiaj po nim.

Jedynym minusem tej zabawy jest sprzątanie, z którym zostajesz niestety sama.

Prezent na dzień dziecka dla 6-8 latka

Książki

Bo jakżeby inaczej! Dzieci w tym wieku zaczynają czytać samodzielnie i dla własnej rozrywki . Jeśli teraz karmione będą nudną lekturą, to za dwa lata już nie sięgną po książki, bo uznają, że to badziewie. Warto więc zadbać, by te pierwsze samodzielnie czytane książki były dla dziecka interesujące. Dla dziecka. Przede wszystkim dla dziecka. Jako rodzice lubimy przekładać wartość edukacyjną nad rozrywkową – „Przecież atlas przyrody mu się w życiu przyda!” – a przeczytałaś kiedyś Atlas Zwierząt? Albo Botaniczny? Albo 101 Zasad Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym?

Osobiście uważam, że książka, która jest odpowiednia dla dziecka, to ta, od której młody człowiek nie może się oderwać. To taka, z którą siada przy stole do obiadu. Książka z którą chodzi za Tobą, żeby co chwilę przeczytać Ci kawałek: „Mamo, a słuchaj to, słuchaj tego!”. Zatem w pierwszej kolejności polecam:

Seria o domkach na drzewie

Autorem tej serii jest Andy Griffiths, a zaczyna się ona od części pt. „13-piętrowy domek na drzewie”. Książka pełna jest obrazków, komiksów i głupich żartów na poziomie 8latka. Doskonała dla mojego syna! Kupiłam mu od razu kilka książek z tej serii. Jak chwycił pierwszą w dłonie to oddał dopiero jak zaliczył 74 stronę i okazało się, że jest głodny.

Minecraft

Mój starszy Syn ma swój tablet. Może z niego korzystać w piątki, soboty i niedziele przez godzinę dziennie (o ile zadba o to, żeby go sobie naładować). I chyba jak większość chłopców z dostępem do tej technologii zwariował na punkcie Minecrafta. Na Boże Narodzenie otrzymał więc zestaw książek „Minecraft. Kolekcja podręczników gracza”. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że mój Syn jest zdolny do ucieszenia się z otrzymania książki w prezencie.

Od tego momentu wszystko się zmieniło. Dzisiaj, kiedy przychodzi paczka z księgarni Syn już przy kurierze stoi z nożyczkami w dłoni i czeka tylko, żeby zobaczyć co też mu mama ciekawego kupiła. Wracając do tematu – książka ma malutkie literki i nie jest fabularna – to podręcznik. Tłumaczy terminy, podpowiada różne sztuczki i uczy grać. Mój syn pokochał tę serię i chyba dopiero w tym momencie zrozumiał, że książki mogą być ciekawe i przydatne. Cena jednego podręcznika to ok 25zł

Niedawno kupiłam mu także książkę „Minecraft Wyspa”. Jest to książka fabularna. Mój Syn także rzucił się z nią na łóżko czytał i czytał, ale póki co książki o piętrowych domkach wzięły górę. Maincraft Wyspa czeka na swoją kolej. Dodam, że ta książka ma bardzo duże litery i czyta się ją niesamowicie szybko. Opowiada o chłopcu, który pewnego ranka obudził się w świecie kwadratów. Cena ok. 25zł

Kurs rysowania dla dzieci: Zacznij od…

To niekoniecznie do czytania, ale na pewno do zabawy i nauki. Seria: „Kurs rysowania dla dzieci: Zacznij od…” skradła nasze serca. W sensie moje skradła w księgarni, a syna w 5min po jej otrzymaniu. Może Twoje dziecko nie lubi rysować, bo uważa, że mu nie wychodzi, albo że jest to za trudne. Ta seria nauczy rysować każdego, kto kiedykolwiek narysował koło, trójkąt lub kwadrat. Doskonała dla całej rodziny – tak, jak też z niej rysuję!

Planszówki

Bo to doskonała zabawa! Na szczęście wymaga też naszego zaangażowania. Ponownie powtórzę – najlepsze, co możemy naszemu dziecku dać (zwłaszcza jako prezent na Dzień Dziecka) to swój czas!

Nasza ulubiona

Czyli Remik! Gramy w nią już od dawna obowiązkowo w każdy weekend! W tygodniu jest nam bardzo trudno znaleźć czas na granie. Zwłaszcza, że młodszy syn musi spać, kiedy w to gramy. Małe, fajne kosteczki nie ostaną się długo na stole w obecności takiego Łobuziaka. Wymaga skupienia, umiejętności liczenia, spostrzegawczości i uczy złożonego myślenia. Nawet nie wiem, czy takie coś jak „złożone myślenie” istnieje. Chodzi o to, że czasem trzeba się nieźle nagłowić, żeby coś wykombinować. Tym bardziej niesamowicie cieszy mnie, że mój syn jest w to coraz lepszy!

Zabawa ruchowa i na świeżym powietrzu

Super prezentem będą też akcesoria i sprzęty do zabawy na zewnątrz. Nie tylko zestaw wiaderko i łopatka, i nie tylko zwykła piłka.

Zestaw do badmintona

Mój syn dostał go już kilka lat temu na urodziny i to jest rewelacyjny prezent! Uwielbiam z nim grać i idzie nam to coraz lepiej. Niestety wymagana jest bezwietrzna pogoda. Wymagany jest też czas, w którym mam możliwość zajęcia się tylko jednym dzieckiem na raz, co przy trójce dzieci jest trudne…

Paletki i piłka na rzepy

A to dostanie mój syn w tym roku. Bo w to możemy grać nawet, jak jest wietrznie!

Zestaw do Ping Ponga!

A to w ogóle jest hit, bo kupiłam to… głównie dla siebie i męża. Już się nie mogę doczekać aż przyjdzie – no oczywiście, że z Allegro. Zestaw zawiera siatkę do założenia na każdym stole. W końcu na coś przyda się nasz wielki stół w salonie. Zawiera też dwie paletki i piłeczki. No to będzie zabawa! Mam nadzieję, że nie zdemolujemy całego salonu!

Najtańszy i najbardziej wartościowy prezent na Dzień Dziecka

Teraz Wam powiem, jaki jest prezent, na którego punkcie Wasze dzieci totalnie oszaleją! Prezent, który będą pamiętać na długo, a za który Wy nie zapłacicie ani grosza! Idealny prezent na Dzień Dziecka to… Bon na cały dzień z rodzicami!

Zaplanujcie obiad wcześniej, niech nie wymaga on całego dnia w kuchni. Miejcie pod ręką przekąski i … pozwólcie dziecku zadecydować, jak ma wyglądać ten dzień, ale! Jesteście całkowicie do jego dyspozycji! Teraz układamy puzzle – to układamy puzzle razem. Razem budujemy z klocków, razem sprzątamy klocki i zajmujemy się zabawą w dom i karmieniem lalek. Wychodzimy na powietrze i bawimy się piłką. Bez sprawdzania co w telefonie i bez malowania w międzyczasie paznokci. No chyba że córka sobie zażyczyła wizytę u kosmetyczki 🙂 Albo zażyczyła sobie, żebyście ubrały się jak księżniczki w balowe suknie. Wystarczy pięknie się uczesać i poprosić, żeby tata z Wami tańczył, jak na prawdziwym balu!

Dajmy im możliwość wyboru zabawy i uważnie wsłuchujmy się w ich potrzeby. Myślę, że taki podarunek da dziecku o wiele więcej niż nawet najdroższa zabawka. Bo nic nie jest cenniejsze od czasu i miłości.

Wszyscy jesteśmy dziećmi i prezent na dzień dziecka należy się także Tobie

Więc każdy z nas zasługuje na prezent w tym dniu! Kup coś nie tylko dziecku, ale i sobie coś kup! Kup coś mężowi! Kiedy dzieci pójdą spać napijcie się wina, piwa, wódki (albo herbaty). Porozmawiajmy jak wiele rodzicielstwo wniosło do Waszego życia i ile się wydarzyło! Ile się zmieniło! Może obejrzycie zdjęcia, kiedy to Wasze maleństwa były takie maleńkie i (teraz z perspektywy czasu okazuje się także, że) bezproblemowe.

Pamiętaj też, że to nie chodzi o datę. Akurat w tym roku Dzień Dziecka wypada w sobotę, ale możecie przełożyć go na niedzielę lub dowolnie inny dogodny dzień. Najważniejsze, żeby ten dzień był wyjątkowy i przepełniony miłością.


No Comments

Post a Comment